Na temat tego jak głośno możemy puszczać muzykę przy papużce, z którą dzielimy nasz pokój, próbowałam się dowiedzieć z różnych źródeł i jak dotychczas opieram się o własne obserwacje i doświadczenia. Wiem jedno i to jest informacja pewna, że nie należy słuchać głośnej muzyki przy naszych papużkach. To wyjdzie na dobrze zarówno nam, jak i naszym towarzyszom. Jeśli nie chcemy rezygnować z głośnej muzyki, do wyboru zostają nam słuchawki, ewentualnie wyniesienie klatki do drugiego pokoju. Nie jest prawdą, że papużki nie lubią muzyki, wręcz przeciwnie. Możemy się przyjemnie pobawić i poobserwować w jakiej muzyce gustują. Moja Frania na przykład, reaguje niezadowalająco na ciężkie brzmienia muzyki metalowej, za to lubi głos Michaela Jacksona albo łagodną Norę Jones, przy której zasypia błyskawicznie. Uwaga również na odkurzacz. Zazwyczaj wszystkie papugi wykazują irytację, kiedy widzą jeżdżącą za nami okropnie głośną beczkę z świszczącą trąbą. Nie ma innego wyjścia jak tylko wynieść na chwilkę zwierzaka do innego pomieszczenia. Papugi uwielbiają wysokie dźwięki, dlatego kiedy coś zbroją nie najlepszą karą jest w tym przypadku nasz krzyk. Czasami kiedy podnosiłam głos na Frankę, ta zamiast się nastraszyć i zapamiętać, że zrobiła źle, wtórowała mi swoim donośnym, znacznie przewyższającym mnie skalą głosem. Miłą formą spędzenia czasu z ptakiem jest wspólna lektura. Czasami siadam obok klatki Frani i czytam jej na głos dopóki nie wysiądzie mi głos i oczywiście, kiedy Frania mi nie powie, że ma już dość kiedy tak marudzę pod nosem.
Mieszkam przy dość ruchliwej ulicy, czy to nie zaszkodzi papudze?
Na pewno jej nie pomoże
Być może jest dla niej za głośno. No i te spaliny…
nie nieszkodzi też mieszkam przy ruchliwej ulicy gdzie cały cas jeżdżą auta i mam papuge już 3 lata
mam problem mam 2 papugi jedna jest wspanial wchodzi mi na palca daje sie glaskac i nie dziobie a druge i istny diabel dziobie i nie na zarty jeszcze troche i by mi sie krwe zaczela lac nie daje sie dotknac nie wchodi na palec , wiem mam je krutko ale wczeniej taka nie byla co sie jej stalo ? i czy to nie wscieklizna ? bardzo sie o nia martwie nigdy tak nie robila jedyna zaleta to to ze je z reki i nic po za tym !! nie chce zeby taka byla
pomocy
O ile mi wiadomo to są nowe papugi, jak wcześniej pisałaś? Przyczyn takiego zachowania może być wiele. Może jest to związane z niemiłym doświadczeniem jakie papuga przeżyła zanim do Ciebie trafiła. Jeśli boi się Twoich rąk, mogła być wcześniej do czegoś zmuszana siłą. Nie obwiniaj jej za takie zachowanie. Papuga ewidentnie się czegoś boi, daj jej trochę więcej czasu i nie bierz jej na siłę do ręki. Na razie posiedź przy klatce, pogadaj z nią, daj jej jakiegoś smakołyka.
smakołyki dostaje codziennie ( winogrona uwielbia ) siedzę przy niej codziennie i nikt nic jej złego nie zrobił. Wcześniej taka nie była !!! Po prostu chcę wiedzieć, czy to normalne . Acha i tak w ogóle to one się zmienia. Na początku była dzika, a później fajna, teraz na zmianę – fajna, dzika. Czy to normalne ? :/
a tak w ogóle dziękuję za radę może muszę z nią jeszcze więcej posiedzieć ….
Masz widocznie bardzo humorzastą papugę. U niektórych papug takie zachowanie jest normalne. Albo jej przejdzie, albo będziesz musiała się przyzwyczaić. Poobserwuj, w jakich okolicznościach zaczyna być agresywna. Może się czegoś boi?
hmmm ja tam odkurzam i papuga jakoś to znosi… może troszeczkę się boi.. ale nie mam innego wyjścia, a na muzykę prawie w ogóle nie reaguje czy głośno czy cicho ;p
Moja papuga uwielbia gdy się przy niej odkurza- ćwierka i jest wesoła jak nigdy lubi też gdy przy niej puszczam muzyke- ćwierka przez całą, pierwszą zwrotke Rolling in the deep od Adele